Zabiegi w gabinecie

Nie wstydzę się botoksu!

1 comment2796 wyświetlenia
botoks

Jak działa botoks i czy rzeczywiście robi z twarzy maskę? Plotka głosi, że po botoksie mimika zostaje unieruchomiona. Nieprawda! Fachowo wstrzyknięty pozwoli wyglądać świetnie i nadal wyrażać emocje. Ja robię regularnie i nie widzę powodów do ukrywania czy wstydu.

W skrócie jest to neurotoksyna rozluźniająca mięśnie odpowiedzialne za powstawanie zmarszczek. Czasowo blokuje impulsy nerwowe, które powodują skurcze, a to z kolei daje efekt zmiękczenia rysów twarzy. W medycynie estetycznej służy do odmłodzenia wyglądu i redukcji drobnych zmarszczek. Może być stosowany na poziome linie na czole, kurze łapki, drobne linie na boku nosa, na lwią zmarszczkę i do delikatnego podciągnięcia linii brwi.

Dla mnie to także środek zapobiegawczy. Relaksuje mięśnie, zmusza je do pozostawiania w odpowiedniej  pozycji – jestem krótkowidzem, mam charakterystyczny nawyk mrużenie oczu, co pogłębiło i utrwaliło kurze łapki i lwią zmarszczkę. Botoks skutecznie mnie tego oduczył. To idealna procedura dla osób z dużą mimiką twarzy.

Gdzie zrobić Botoks?

Moim zdaniem tylko i wyłącznie u lekarza i to nie każdego. Wybierzcie specjalistę medycyny estetycznej – kogoś, kto pracuje lub prowadzi klinikę specjalizującą się w poprawianiu urody, a nie przysłowiowego już dentystę wykonującego dodatkowe usługi. Okazje z okazików radzę wyrzucić do kosza – lepiej nie ryzykować. Botoks wykonywany na boku przez asystentkę lekarza (na serio znam taki przypadek!) to także zły pomysł. To niby prosta procedura, ale można ją koncertowo sknocić. Różnice w cenie nie są drastyczne.

Szukajcie, pytajcie, radźcie się znajomych. Po prostu niektórzy lekarze robią botoks lepiej od innych. Byłam u kilku i efekt zawsze był trochę inny (łącznie z czasowym unieruchomieniem prawej brwi). Jeśli lekarz robi zdjęcia, przygląda się mimice, zaznacza miejsca wstrzyknięcia markerem, to dobrze. Szukajcie fachowca z wyobraźnią: kogoś, kto przewidzi, jak zachowają się mięśnie tej konkretnej twarzy. Rutyna jest ok, ale niektórzy właściciele klinik zapominają, że każda twarz jest inna, a gabinet medycyny estetycznej to nie taśma produkcyjna.

Różne są też metody wstrzykiwania botoksu. Naturalny, dający najłagodniejsze, naturalne efekty jest tak zwany soft botoks (metoda Dr Ivano Iozzo). Niestety ten sposób podawania toksyny wymaga bardzo dużej wprawy, poświęcania czasu i tylko najlepsi lekarze uzyskują dobre, naturalne efekty.

Na czym polega soft botoks? W skrócie na rozcieńczeniu toksyny i zastosowaniu większej niż zwykle liczby wstrzyknięć na różnych głębokościach. Dzięki tej metodzie twarz w ogóle nie traci normalnych zdolności mimicznych, a poza tym zabiegowi można podać wrażliwe miejsca takie jak wewnętrzne kąciki oczu czy okolice pod oczami. Ja jestem zachwycona – wyglądam lepiej w subtelny sposób. Jeśli szukacie dobrego botoks mastera w Warszawie, polecam moją Panią Doktor – tą samą, u której w gabinecie oczyszczam skórę.

Ile kosztuje botoks?

Metody rozliczenia są dwie: za obszar(y) lub za ilość jednostek. Ja zdecydowanie preferuję płacenie za wynik czyli za obszar. Raz zdarzyło mi się płacić za jednostki i w rezultacie kosztowało to więcej niż zakładałam, byłam zaskoczona i zażenowana. Przy ustalonej z góry cenie wiem za co płacę i jaki ma budżet. Cena z reguły oscyluje około 400-500 zł za jeden obszar. W pakiecie jest sporo taniej.

Jak wygląda procedura?

Jest bardzo szybka – 20 minut i po sprawie! Lekarz POWINIEN ocenić mimikę, zaznaczyć obszary wstrzyknięć i zrobić zdjęcia. Zastrzyk jest wykonywany bez znieczulenia. Igła jest tak mała, że nie jest to potrzebne i nie ma się czego bać. Ból iniekcji w skali od 1 do 10 to jakieś 3. Miejsca po wkłuciach mogą być jakiś czas widoczne, ale bez problemu da się je zamaskować podkładem.

Lekarz powinien zaprosić na wizytę kontrolną – oceni efekty i ewentualnie skoryguje procedurę. To powinien być standard, ale nie wszyscy to robią. Upewnijcie się czy w cenę zabiegu jest wliczona wizyta kontrolna.

Przez co najmniej 4 godziny po zabiegu nie należy się kłaść, schylać. Nie wolno pić alkoholu, korzystać z usług kosmetyczki, masażysty sauny i solarium. Wysiłek fizyczny jest zakazany: odpada fitness, ćwiczenia na siłowni, pływanie na basenie, etc.

Przeciwskazaniem do zabiegu jest ciąża i okres karmienia piersią. Nie ukrywajcie żadnych schorzeń, decyzję o wykonaniu lub zaniechaniu zabiegu powinien podjąć lekarz.

Efekty uboczne

Obrzęk i siniaki zdarzają się, zwłaszcza w przypadku skóry płytko unaczynionej. Tego się nie da całkowicie uniknąć, choć oczywiście sprawny lekarz minimalizuje ryzyko. Ogólnie rzecz biorąc, dyskomfort jest minimalny, zwłaszcza w odniesieniu do fenomenalnych rezultatów.

Żadna procedura nie jest jednak w 100% bezpieczna dla wszystkich. Błędy zdarzają się, nawet u najlepszych lekarzy. Najczęstszym efektem ubocznym jest opadająca powieka. Na szczęście w większości przypadków można ją skorygować. Zdarza się też ciężka twarz, uczucie unieruchomienia, porażenie nerwu. Im lepszy i bardziej doświadczony lekarz tym ryzyko jest mniejsze. Proste. Poza tym, w przypadku botoksu zmiany (niepożądane i pożądane) są odwracalne.

Jak długo trzyma i jak często go powtarzać?

Zabieg można powtarzać w odstępach od czterech do sześciu miesięcy. Trwałość efektu jest indywidualna – zależy od metabolizmu, trybu życia, ekspresji twarzy, klimatu. Dosłownie od wszystkiego. Ja robię co 8-9 miesięcy – tyle mniej więcej utrzymują się u mnie efekty. Z początku oczywiście są spektakularne, po około 4 miesiącach łagodnieją, ale rozluźnienie mięśni utrzymuje się znacznie dłużej.

Dlaczego nie robię botoksu raz za razem jak w zegarku? Po prostu czekam, aż mięśnie wrócą do naturalnej pozycji –  dzięki temu unikam nienaturalności i nakładania zabiegów. To co często widać na niektórych celebrytkach i celebrytach to nie jest wina preparatu – to wina źle przeprowadzonej procedury. Za często, za dużo, za darmo, ukrywanie przed lekarzami wcześniejszego majstrowania itp. Medycyna estetyczna jest dla ludzi, ale łatwo wpaść w pułapkę: chcieć więcej, młodziej i bardziej.

Botoks efekty

Wyniki nie są natychmiastowe. Pojawiają stopniowo i stopniowo łagodnieją w kilku kolejnych miesiącach. Po 2 tygodniach widać już wszystko –  zagniecenia znikają, są naturalne i sprawiają, że twarz wygląda na wypoczętą. Czoło jest gładsze, powieki lekko uchylone, oczy wydają się bardziej otwarte i  jakby bardziej rozbudzone, lwia zmarszczka złagodzona. U mnie korygowana jest także asymetryczność brwi – jedną unoszę wyżej i wygląda to głupio.

Soft botoks wstrzykiwany przy linii włosów i w wokół oczy daje naprawdę doskonały, ale bardzo subtelny efekt. Zrobiłam go i zrobię po raz kolejny – nie dam sobie wmówić, że zgoda na botoks równa się starzeniu bez godności. Lubię swoją twarz – szczególnie wtedy kiedy jest wygładzona, napięta i wygląda na wypoczętą. W tym pomaga mi medycyna estetyczna i dobre kosmetyki. No to przyznałam się. Dziękuję 😉

1 Komentarz

  1. ciekawy wpis , który zachęcił mnie do poszerzenia wiedzy o botoxie i poszukania w mojej okolicy gabinetu medycyny estetycznej

Dołącz do dyskusji