Kosmetyki The OrdinaryRetinoidy

Serum z retinolem/retinoidami – kosmetyki The Ordinary

42 comments19893 wyświetlenia
Serum z retinolem/retinoidami - kosmetyki The Ordinary

Szukacie czegoś o sprawdzonym działaniu przeciwzmarszczkowym, rozjaśniającym i złuszczającym martwy naskórek? Wypróbujcie serum z retinolem.

Moje teksty o kosmetykach The Ordinary cieszą się sporym powodzeniem. Piszecie do mnie, pytacie o konkretne pozycje i prosicie o rady. Nie opiszę wszystkich kosmetyków tej marki, bo nie starczyłoby mi życia i twarzy, ale postaram się sukcesywnie dodawać kolejne rekomendacje.

W tekście, o 6 kosmetykach dla początkujących polecałam serum z retinolem Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion), którego formułę oparto o estry kwasu retinowego (Hydroxypinacolone Retinoate) czyli nową, łagodniejszą generację retinoidów. Od tego czasu sporo się w ofercie marki zmieniło, wprowadzono kilka ciekawych nowości, powstał cały dział Retinoidy (m.in w odpowiedzi na zapotrzebowanie, niedopowiedzenia i wypowiedzi blogerek np. Mrs Ginger Beauty).

W tej chwili w ofercie marki dostępnych jest aż 7 preparatów z pochodnymi witaminy A. Oczywiście nie wszystkie przetestowałam, to nie byłoby możliwe w tak krótkim czasie, ale ponieważ zbliża się jesień i zima, to do pielęgnacji włączyłam serum z najwyższym dostępnym w The Ordinary stężeniem retinoidów, czyli Granactive Retinoid 5% in Squalane, dojechała też do mnie wersja z czystym retinolem, czyli Retinol 1% in Squalane.

Serum z retinolem The Ordinary

Wiem, trudno wybrać, dlatego postaram się choć trochę, w przystępnej formie poradzić, który z preparatów z witaminą A kupić na początek, jak stosować i czego oczekiwać. Pamiętajcie, to co oferuje marka The Ordinary nie są leki, to kosmetyki i nie spodziewajcie się rezultatów, jak po retinoidach przepisywanych przez lekarza.

Dlaczego lubię i od lat stosuję retinol i retinoidy?

Są uniwersalne i dają wymierne, widoczne rezultaty. Działają anty-aging, bo zmniejszają szybkość rozpadu kolagenu. Poza tym skutecznie niwelują istniejące drobne linie i zmarszczki. Zwiększają elastyczność, przywracając grubość i wygładzają teksturę skóry. Ulepszają ukrwienie, wyrównują koloryt, spowalniają produkcji melaniny. Ograniczają zmiany trądzikowe i zaskórniki. Bardzo ładnie likwidują grudki i drobne krostki.

Korzyści płynące ze stosowania retinoidów są znane o dawna, ale ze względu na silne działanie drażniące i fotouczulające z reguły były sprzedawane jako leki. Pamiętam czasy, kiedy błagałam moją lekarkę o receptę na Retin A lub Atrederm. Zawarta w nich tretinoina ma genialne działanie, ale jej używanie wiąże się z przesuszeniem, łuszczeniem, podrażnieniami, ciągłym odstawianiem i wracaniem po kilku tygodniach. Trzeba naprawdę wiele cierpliwości i dużej ostrożności. Sięgam jeszcze po tretinoinę, ale już tylko zimą na parę tygodni.

Na szczęście w ostatnich latach łagodniejsze syntetyczne i naturalne pochodne stały się popularnymi alternatywami dla kwasu retinowego. Ich działanie co prawda nie jest tak szybkie i spektakularne, ale w długoterminowym rozrachunku przynoszą skórze więcej korzyści. Można je stosować regularnie, bezpiecznie i bez wprowadzania skóry w permanentny stan zapalny. Delikatne serum z retinolem/retinoidami to obowiązkowa pozycja w mojej łazience.

W ofercie The Ordinary znajdziecie trzy rodzaje preparatów. Formy się nie wykluczają, można je stosować zamiennie. Nie polecę jednego konkretnego produktu, musicie zdecydować same, jakie efekty chcecie osiągnąć i jaką lubicie konsystencję. Jednak bez względu na wybraną formę, jeśli dopiero zaczynacie zabawę z retinoidami, to zacznijcie od produktu o najniższym stężeniu.

Serum z retinolem/retinoidami – jak stosować?

Ja stosuję dwa/trzy razy w tygodniu, zawsze wieczorem. Z reguły nie łączę retinolu z kwasami. Nie łączę retinolu z antyoksydantami.

  • Oczyszczanie skóry
  • Opcjonalnie serum z peptydami – Buffet, Argireline Solution 10% pod oczy i na usta, przerwa 40 minut.
  • Na całkowici suchą skórę nakładam serum z retinolem na twarz, szyję i dekolt (pozostałości wcieram w ręce)
  • Opcjonalnie przed snem olejek lub prosty w składzie krem.

UWAGA: stosując serum z retinoidami ZAWSZE na dzień stosujcie ochronę przeciwsłoneczną. To obowiązkowe!

The Ordinary Granactive Retinoid in Squalane –  2% i 5%, cena: 41 i 60 zł, kupicie TUTAJ

Skład oparto o estry kwasu retinowego (Hydroxypinacolone Retinoate) czyli nową, łagodniejszą generację retinoidów. Producent twierdzi, że ta forma zapewnia wielokrotnie lepszy efekt przeciwko oznakom starzenia się niż czysty retinol, ale na razie nie ma na tą wyższość dowodów pochodzących z niezależnych badań naukowych (m.in. właśnie o tym dyskutowano na blogach urodowych).

Nie mniej jednak preparat działa i to rzeczywiście bardzo, bardzo łagodnie. Złuszczanie następuje po jakiś 4 dniach od pierwszego użycia, skóra jest delikatnie cieplejsza niż normalnie, ale nie ma co porównywać tego z hardcorem z apteki.  Sama forma serum jest przyjemna, dzięki skwalenowi tłustawa i treściwa. Moim zdaniem to idealna opcja dla młodej skóry, dla początkujących z retinoidami, dla skóry suchej i mieszanej.

The Ordinary Retinol in Squalane –  0,2%, 0,5%, 1%, cena: 23- 30 zł, kupicie TUTAJ

Retinol, czyli główna formy witaminy A w czystej postaci. Użyta w odpowiednim stężeniu i formule ulega w komórkach skóry przekształceniu do kwasu retinowego, wykazując bardzo efektywne działanie przeciwtrądzikowe, przeciwzmarszczkowe i odmładzające. Eksperci od pielęgnacji skóry uważają, że czysty retinol jest znacznie skuteczniejszy niż pochodne retinolu. Marka The Ordinary wprowadziła go do oferty w odpowiedzi na zarzuty, że poprzednia forma jest na rynku za krótko, żeby nazywać ją skuteczniejszą od czystego retinolu.  Samo serum, podobnie jak poprzednie, jest dosyć tłuste (skwalen), ale dobrze się wchłania.

The Ordinary Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion), cena: 43 zł, kupicie TUTAJ

Najłagodniejsza, najfajniejsza i najprzyjemniejsza w stosowaniu opcja, chociaż właśnie ona była powodem dyskusji na forach i na brytyjskich blogach (deklarowane 2% to w rzeczywistości 0,2%).

Łączy dwie formy aktywnych retinoidów, czyli Hydroxypinacolone Retinoate i czysty retinol zamknięty w kapsułkach ułatwiających jego transport w głąb skóry. Oprócz tego w składzie: gliceryna, bisabolol, olejki roślinne i polisacharydy. Ma formę nawilżającego mleczka, świetnie się wchłania. Dobrze nawilża i w zasadzie nie trzeba stosować po nim kremu. Nie podrażnia, ale po kilku dniach powoduje złuszczenie naskórka i lekkie uwrażliwienia skóry.

To serum z retinolem jest tak łagodne, że stosowałam je nawet latem. Na pewno kupię kolejne opakowanie.

Jeśli spodobał się Wam mój tekst i chcecie być na bieżąco z kosmetykami, których używam i które polecam, koniecznie polubcie mój profil na INSTAGRAMIE

komentarze 42

  1. WOW, dzieki Moniko za kolejny swietny tekst 🙂

    The Ordinary Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion), cena: 9,80 Euro

    Polecasz to do skory z zaczerwienieniem? tradzik rozowaty, jednostronny (paskud) u 40plus?

    dzieki pozdrawiam 🙂

    1. Marta, tak naprawdę polecam obydwa do stosowania zamiennie, albo ostrożnie razem. Jak nigdy nie używałaś retinolu, to powolutku wprowadź i obserwuj reakcję. Dopiero wszystko razem da efekty, bo samo serum niacinamide jest za słabe. Ja wierzę w kompleksową pielęgnację, stosowanie różnych preparatów zamiennie/komplementarnie i według doraźnej kondycji skóry.

  2. Z nieba mi spadł ten tekst! Pytanie czy jak używasz retinolu na serum Buffet i Argireline to nakładasz je od razu czy odczekujesz chwilę? Dzięki i pozdrawiam 🙂

  3. dziekuje serdecznie. nie mialam nigdy retinolu zatem zaczne od tego najslabszego – juz zamowilam. dziekuje za pomoc i pozdrawiam serdecznie

  4. A mogłabyś podobne zestawienie zrobić dla kosmetyków z aloesem, najlepiej którejś z marek – https://blog.tagomago.pl/magia-aloesu-czyli-o-cudownych-kosmetykach-z-aloe-vera/?utm_source=kosmetyki – bo tam są tylko wymienione, a mnie zależy o opinii szczerej żywej osoby. Aloes jako jeden z niewielu radzi sobie z moją notoryczną wysypką na dekolcie i twarzy (wstyd). Jeśli możesz polecić jeszcze jakieś inne, to ja chętnie przygarnę rady.

  5. Bardzo proszę o informację czy kosmetyki: The Ordinary Advanced Retinol 2 oraz krem z filtrem NIOD Survieal można gdzieś kupić z opcją przelewu czy wylacznie z posiadaniem karty kredytowej????

  6. Mnie po emulsji Retinoid 2% wysypuje. Wystarczy, że nałożę wieczorem, rano na mojej skórze pojawia się mnóstwo drobnych wyprysków. Masz na to jakąś radę lub choć podpowiedź, z czego to wynika?

    1. Być może reakcja alergiczna, albo skóra reaguje wysypem. Często tak jest, że na początku wywala wszystko co złe, a potem następuje poprawa. Może spróbuj czystego retinolu?

  7. A co z kobietami chcącymi zajść w ciąże, z tego co wiem to retinoidy są zakazane kobietom chcącym mieć dzieci a nawet wskazana jest antykoncepcja – poniewaz sa teratogenne?

    Pozdrawiam Kasia

    1. Z całą pewnością retinol zakazany jest w ciąży, nie jestem lekarzem, nie wiem ile i jakie dawki rzeczywiście są teratogenne i jak to wygląda w okresie starań. Zapytałabym lekarza i odstawiłabym już w trakcie starań…

  8. Super wpis od dawna jestem zachwycona kosmetykami the ordinary. Dzięki nim i Vit c23% pozbyłam się przebarwień. Używam tez serum z kwasem hialuronowym super. To Niacinamide 10% + Zinc 1% używam ale jakoś nim nie jestem zachwycona tak samo nie powaliło mnie serum kofeinowe pod oczy. Po Twoim wpisie zdecyduje się na zakup The Ordinary Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion). Mam pytanie jakich kremów używasz na te kosmetyki i jakiego kremu z filtrem używasz codziennie?

    1. Hej, jeden z ostatnich tekstów dotyczy kremów. Jeśli chodzi o filtry, to od 3 miesięcy używam NIOD (też opisałam), filtr idealny. Lubię też Muji 🙂

  9. Dzisiaj odkryłam Twojego bloga i jestem zachwycona. Używam od dawna kosmetyków the ordinary dzieki serum z vit C 23 pozbyłam się bardzo dużych przebarwień słonecznych. Używam też serum z kwasem hialuronowym The Ordinary – Hyaluronic Acid 2% + B5 – Serum Nawilżające z Kwasem Hialuronowym 2% i Witaminą B5 i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie zachwyciło mnie serum kofeinowe pod oczy i Niacinamide 10% + Zinc 1%.
    Obecnie używam kremu Ystheal Avene ale jak go skończę chce kupić The Ordinary Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion. Kupiłam też serum Argireline Solution 10% tylko też mnie nie zachwyca. Ja chyba za bardzo nie umiem ich stosować na serum Niacinamide nakładam The Ordinary – Natural Moisturizing Factors + HA – Serum Nawilżające z Kwasem Hialuronowym – 30ml imam wrazenie ze skora jest mocno przesuszona. Czy powinnam oprocz tych kosmetyków stosowac cos jeszcze?

  10. Moniko, Dziewczyny, czy wg Was mozna The Ordinary Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion), stosowac pod oczy…?

    Dziekuje i pozdrawiam

    1. Raczej wokół oczu niż pod oczy, bardzo ostrożnie, żeby nie migrował i nie podrażnił spojówek. Generalnie retinol pod oczy można, tylko z uwagą.

    1. Natalia, napisałam o tym dwa teksty. m.in https://perfectbasic.pl/dobry-krem-do-twarzy/ i drugi o kremach na noc. w tej chwili używam mocnych nawilżaczy z serii hydrabio.

  11. Mam prośbę – czy mogłabyś porównać produkty The Ordinary i Biochemii Urody? Wydaje mi się, że dla części preparatów z retinolem i wit. C można znaleźć odpowiedniki właśnie w BU. Z góry dziękuję

    1. Od dość dawna nie kupuję nic w BU, kiedyś, to rzeczywiście było cudowne źródło skutecznej pielęgnacji. Długo by pisać, od Basi Kwiatkowskiej, która kiedyś była właścicielką forum Biochemia Urody zaczęła się moja przygoda ze świadomą pielęgnacją i w ogóle z pisaniem o kosmetykach. Bardzo dużo Jej zawdzięczam, ale świat poszedł do przodu a BU nie…

      Teraz wolę The Ordinary. Są tańsi to raz, mają estetyczniejsze opakowania i przyjazny przekaz. Kocham Deciem za całokształt, to jak realnie wpływają na postrzeganie rynku i pielęgnacji. Kupuję ich nie tylko ze względu na skuteczność, ale na to jaka filozofia za tym idzie. Są tym, czym kiedyś miała szanse być Biochemia…

      Nie mniej jednak nie mam nic przeciwko kosmetykom z BU, są bardzo skuteczne. Powiem tak, oferty się uzupełniają i nie widzę przeszkód, żeby je łączyć.

    1. Sandra, w moich tekstach wyraźnie piszę, że nawet łagodne preparaty tego typu trzeba wprowadzać ostrożnie, codziennie na pewno nie na początku. Optymalnie to 2-3 razy w tygodniu.

  12. Witajcie, stsuję 1% retinol z The Ordinary. Jest świetny, kładę go nawet pod oczy – u mnie nie powoduje żadnych podrażnień – ani zaczerwienienia, ani szczypania, ani nawet wysuszenia skóry. Zniwelował wyraźnie zmarszczki pod oczami i na czole – a na tym mi najbardziej zależało. Chciałabym wypróbować coś mocniejszego. Czy znacie jakiś fajny retinol, możecie coś polecić? Dziękuję 🙂

    1. Nie jest tak łatwo z większymi stężeniami retinolu, bo rozumiem, że mówisz o wersji z czystym retinolem, ale sprawdź w Biochemii Urody, mają serum 2%

  13. Witam, który preparat silniej działa na przebarwienia i zmarszczki : The Ordinary Granactive Retinoid in Squalane 5% czy The Ordinary Retinol in Squalane 1% czy może The Ordinary Advanced Retinoid 2% ?

    1. Oczywiście 1% retinol, ale od takiej dawki nie powinno się od razu zaczynać przygody z tym składnikiem. Najlepiej zacząc od najmniejszego stężenia granactive lub od najmniejszego stężenia retinolu.

Dołącz do dyskusji

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.