Ulubione produktyWłosy

Spray z solą morską, czyli fale we włosach potargał wiatr

839 wyświetlenia

Dobry spray z solą morską? Bumble and Bumble Surf Spray to kolejny produkt należący do elitarnego klubu kosmetyków kultowych. Jest na rynku już ponad 15 lat, nie jest tani, a mimo to wciąż cieszy się ogromnym powodzeniem.

Spray z solą morską do włosów? Czemu zawdzięcza sławę? Na pewno doskonałemu marketingowi, nieustającej modzie na plażowe fale i oczywiście zachwytom stylistów i celebrytek (jego fanką jest m.in. Blake Lively). Świetny PR i marketingowy buzz na pewno pomagają, ale sól morska do włosów Surf Spray broni się sama. Naprawdę jest dobra.

Włosów mam sporo, ale są cienkie, bardzo sypkie, z tendencjami do kłapnięcia – do tego krótkie i rozjaśniane. Pod względem stylizacji, trudno im dogodzić. Przetestowałam morze (nomen omen) tego typu kosmetyków. Kupuję lub dostaję, używam do końca lub porzucam i bez względu na to czy jestem rozczarowana czy zachwycona to i tak prędzej czy później wracam do pękatej, czarnej butelki. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to najlepszy spray typu sól morska jaki znam.

Oczywiście, znam i lubię też inne, m.in L’Oréal Tecni Art Beach Waves Spray, ale on daje nieco inny efekt i ma irytujący zapach. Więcej na ten temat znajdziecie w tekście: najlepsze sole morskie do włosów.

Spray z solą morską do włosów
Sól morska do włosów

W Polsce sól morska do włosów Bumble and Bumble jest dostępna w Sephorach: 50 ml – 65zł,  150 ml – 129 zł. Niestety kosztuje sporo w porównaniu z konkurencją i to w zasadzie jest jedyna wada. Jeśli znacie coś lepszego i tańszego, dajcie znać!

Spray z solą morską do włosów Bumble and Bumble Surf Spray- jak stosować?

Można go stosować na mokre, wilgotne lub suche włosy. Pozwolić im wyschnąć naturalnie lub suszyć z dyfuzorem (suszenie na szczotce raczej odpada, bo włosy trudno naciągnąć).

Kiedy miałam dłuższą fryzurę (u mnie dłuższa to kilka centymetrów za linię brody) bardzo lubiłam końcowy efekt pogniecenia i tekstury. Teraz nie mam z czego robić fal, ale sól morska w sprayu nadaje moim krótkim włosom objętości i matowe wykończenie. Uważam, żeby nie przesadzić i używam jej pod sam koniec suszenia. Rozdzielam włosy, pryskam bezpośrednio u nasady, rozprowadzam palcami. Dzięki temu nadal wyglądają naturalnie, są łatwiejsze do ujarzmienia i bardziej zdyscyplinowane, a przy tym nie stają się nieprzyjemnie sztywne i łamliwe. Co ważne, sól morska do włosów nie obciąża, za to lekko wysusza, przez to świetnie nadaje się do włosów przetłuszczających się.

A może sól morska do włosów w piance?

Pianka Surf Foam Spray Blow Dry (150ml/129 zł) z tej samej linii ma nieco inne działanie, jest trochę podobna do suchych szamponów, ale nie zostawia talkowej, „tępej” warstwy. Jest lżejsza od wersji Surf Spray i bardziej delikatna – przeznaczona  do stosowania w połączeniu z suszarką. W przeciwieństwie do opcji w butelce, świetnie sprawdza się przy stylizacji szczotką.

Bardzo ją lubię, bo genialnie dodaje objętości, ale mam zastrzeżenia do wydajności i do rozpylacza. Zawartość znika z prędkością światła (plus minus 4 tygodnie codziennego stosowania i puste opakowanie ląduje w koszu), a areozol czasem się zatyka (ja na złość zawsze wtedy, kiedy się spieszę).

W serii jest jeszcze dwufazowy olejek Surf Infusion (45 ml/59 zł, 100 ml/129 zł). W przypadku moich włosów jest za ciężki na co dzień, ale świetnie sprawdza się na plaży (basenie). Teksturyzuje, ale jednocześnie mocno nabłyszcza, zmiękcza i chroni przed solą morską, chlorem i słońcem (zawiera filtry).

Bumble and Bumble Surf Spray skład: Water, Magnesium Sulfate, Macrocystis Pyrifera (Kelp) Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Isoceteth-20, Citric Acid, PPG-5-Ceteth-20, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Limonene, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Fragrance

Dołącz do dyskusji