Kosmetyki The OrdinaryRetinoidy

Serum z retinolem/retinoidami- kosmetyki The Ordinary

14 comments1706 wyświetlenia

Szukacie czegoś o sprawdzonym działaniu przeciwzmarszczkowym, rozjaśniającym i złuszczającym martwy naskórek? Wypróbujcie serum z retinolem.

Moje teksty o kosmetykach The Ordinary cieszą się sporym powodzeniem. Piszecie do mnie, pytacie o konkretne pozycje, prosicie o rady. Nie opiszę wszystkich kosmetyków tej marki, bo nie starczyłoby mi życia i twarzy, ale postaram się sukcesywnie dodawać nowe testy i kolejne rekomendacje.

W tekście, o 6 kosmetykach dla początkujących polecałam serum z retinolem Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion), którego formułę oparto o estry kwasu retinowego (Hydroxypinacolone Retinoate) czyli nową, łagodniejszą generację retinoidów. Od tego czasu sporo się w ofercie marki zmieniło, wprowadzono kilka ciekawych nowości, powstał cały dział Retinoidy (m.in w odpowiedzi na zapotrzebowanie, niedopowiedzenia i wypowiedzi blogerek np. Mrs Ginger Beauty).

W tej chwili w ofercie marki dostępnych jest aż 7 preparatów z pochodnymi witaminy A. Oczywiście nie wszystkie przetestowałam, to nie byłoby możliwe w tak krótkim czasie, ale ponieważ zbliża się jesień i zima, to do pielęgnacji włączyłam serum z najwyższym dostępnym w The Ordinary stężeniem retinoidów, czyli Granactive Retinoid 5% in Squalane, dojechała też do mnie wersja z czystym retinolem, czyli Retinol 1% in Squalane.

Wiem, trudno wybrać, dlatego postaram się choć trochę, w przystępnej (krótkiej, bo nie lubicie długich tekstów) formie poradzić, który z preparatów z witaminą A kupić na początek, jak stosować i czego oczekiwać. Pamiętajcie, to co oferuje marka The Ordinary nie są leki, to kosmetyki i nie spodziewajcie się rezultatów, jak po retinoidach przepisywanych przez lekarza.

Dlaczego lubię i od lat stosuję retinol i retinoidy?

Są uniwersalne i dają wymierne, widoczne rezultaty. Działają anty-aging, bo zmniejszają szybkość rozpadu kolagenu. Poza tym skutecznie niwelują już istniejące drobne linie i zmarszczki. Zwiększają elastyczność, przywracając grubość i wygładzają teksturę skóry. Ulepszają ukrwienie, wyrównują koloryt, spowalniają produkcji melaniny. Ograniczają zmiany trądzikowe i zaskórniki. Bardzo ładnie likwidują grudki i drobne krostki.

Korzyści płynące ze stosowania z retinoidów są znane o dawna, ale ze względu na silne działanie drażniące i fotouczulające z reguły były sprzedawane jako leki. Pamiętam czasy, kiedy błagałam moją lekarkę o receptę na słynny Retin A lub Atrederm. Zawarta w nich tretinoina miała/ma genialne działanie, ale jej używanie wiązało się z przesuszeniem, łuszczeniem, podrażnieniami, ciągłym odstawianiem i wracaniem po kilku tygodniach. W rezultacie był to bardziej peeling niż długotrwała kuracja przeciwzmarszczkowa.

Na szczęście w ostatnich latach łagodniejsze syntetyczne i naturalne pochodne stały się popularnymi alternatywami dla kwasu retinowego. Ich działanie co prawda nie jest tak szybkie i spektakularne, ale moim zdaniem w długoterminowym rozrachunku przynoszą skórze więcej korzyści. Można je stosować regularnie, bezpiecznie i bez wprowadzania skóry w permanentny stan zapalny. Delikatne serum z retinolem/retinoidami to obowiązkowa pozycja w mojej łazience.

W ofercie The Ordinary znajdziecie trzy rodzaje preparatów. Formy się nie wykluczają, można je stosować zamiennie. Nie polecę jednego konkretnego produktu, musicie zdecydować same, jakie efekty chcecie osiagnąć i jaką lubicie konsystencję. Jednak bez względu na wybraną formę, jeśli dopiero zaczynacie zabawę z retinoidami to zacznijcie od produktu o najniższym stężeniu.

Jak stosować serum z retinolem/retinoidami?

Ja stosuję dwa, maksymalnie trzy razy w tygodniu, zawsze wieczorem. Z reguły nie łączę retinolu z kwasami, po prostu w te dni, w które stosuję retinol nie stosuję kwasów i produktów złuszczających. Staram się też nie łączyć retinolu z antyoksydantami. Trzymam się zasady: retinoidy wieczorem, rano antyoksydanty.

Wyjątkowo, jeśli moja skóra potrzebuje mocnego kopa to zdarza mi się rozłożyć pielęgnację na etapy. Po południu nakładam antyoksydanty w maseczce, a wieczorem tonizuję skórę jeszcze raz i nakładam serum z retinolem/retinoidami.

  • Oczyszczanie i tonizowanie skóry
  • Opcjonalnie serum z peptydami – Buffet, Argireline Solution 10% pod oczy i na usta, przerwa 15 minut.
  • Serum z retinolem na twarz, szyję i dekolt (pozostałości wcieram w ręce)
  • Krem, krem pod oczy.

UWAGA: stosując serum z retinoidami ZAWSZE na dzień stosujcie ochronę przeciwsłoneczną. To obowiązkowe!

The Ordinary Granactive Retinoid in Squalane –  2% i 5%, cena: 9,60 i 13.90 Euro

Skład oparto o estry kwasu retinowego (Hydroxypinacolone Retinoate) czyli nową, łagodniejszą generację retinoidów. Producent twierdzi, że ta forma zapewnia wielokrotnie lepszy efekt przeciwko oznakom starzenia się niż czysty retinol, ale na razie nie ma na tą wyższość dowodów pochodzących z niezależnych badań naukowych (m.in. właśnie o tym dyskutowano na blogach urodowych).

Nie mniej jednak preparat działa i to rzeczywiście bardzo, bardzo łagodnie. Złuszczanie następuje po jakiś 4 dniach od pierwszego użycia, skóra jest delikatnie cieplejsza niż normalnie, ale nie ma co porównywać tego z hardcorem z apteki.  Sama forma serum jest przyjemna, dzięki skwalenowi tłustawa i treściwa. Moim zdaniem to idealna opcja dla młodej skóry, dla początkujących z retinoidami, dla skóry suchej i mieszanej.

The Ordinary Retinol in Squalane –  0,2%, 0,5%, 1%, cena: 5,30- 6,70 Euro

Retinol, czyli główna formy witaminy A w czystej postaci. Użyta w odpowiednim stężeniu i formule ulega w komórkach skóry przekształceniu do kwasu retinowego, wykazując bardzo efektywne działanie przeciwtrądzikowe, przeciwzmarszczkowe i odmładzające. Eksperci od pielęgnacji skóry uważają, że czysty retinol jest znacznie skuteczniejszy niż pochodne retinolu. Marka The Ordinary wprowadziła go do oferty w odpowiedzi na zarzuty, że poprzednia forma jest na rynku za krótko , żeby nazywać ją skuteczniejszą od czystego retinolu.

Niestety jego stosowanie wiąże się ze sporym złuszczaniem, podrażnieniem itp. Kupujecie na własne ryzyko. Ja czysty retinol lubię, ale stosuję tylko od czasu do czasu. Nie jako kurację długoterminową, bardziej jak zabieg uderzeniowy na zaskórniki i wypryski lub jako peeling. Samo serum, podobnie jak poprzednie, jest dosyć tłuste (skwalen), ale bardzo dobrze się wchłania.

The Ordinary Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion), cena: 9,80 Euro

Najłagodniejsza, najfajniejsza i najprzyjemniejsza w stosowaniu opcja, chociaż właśnie ona była powodem dyskusji na forach i na brytyjskich blogach (deklarowane 2% to w rzeczywistości 0,2%).

Łączy dwie formy aktywnych retinoidów, czyli Hydroxypinacolone Retinoate i czysty retinol zamknięty w kapsułkach ułatwiających jego transport w głąb skóry. Oprócz tego w składzie: gliceryna, bisabolol, olejki roślinne i polisacharydy. Ma formę nawilżającego mleczka, świetnie się wchłania. Dobrze nawilża i w zasadzie nie trzeba stosować po nim kremu. Nie podrażnia, chociaż po kilku dniach powoduje złuszczenie naskórka i lekkie uwrażliwienia skóry. To serum z retinolem jest tak łagodne, że stosowałam je nawet  stosowałam nawet latem. Na pewno kupię kolejne opakowanie.

komentarzy 14

  1. WOW, dzieki Moniko za kolejny swietny tekst 🙂

    The Ordinary Advanced Retinoid 2% (obecnie Granactive Retinoid 2% Emulsion), cena: 9,80 Euro

    Polecasz to do skory z zaczerwienieniem? tradzik rozowaty, jednostronny (paskud) u 40plus?

    dzieki pozdrawiam 🙂

    1. Marta, tak naprawdę polecam obydwa do stosowania zamiennie, albo ostrożnie razem. Jak nigdy nie używałaś retinolu, to powolutku wprowadź i obserwuj reakcję. Dopiero wszystko razem da efekty, bo samo serum niacinamide jest za słabe. Ja wierzę w kompleksową pielęgnację, stosowanie różnych preparatów zamiennie/komplementarnie i według doraźnej kondycji skóry.

  2. Z nieba mi spadł ten tekst! Pytanie czy jak używasz retinolu na serum Buffet i Argireline to nakładasz je od razu czy odczekujesz chwilę? Dzięki i pozdrawiam 🙂

  3. dziekuje serdecznie. nie mialam nigdy retinolu zatem zaczne od tego najslabszego – juz zamowilam. dziekuje za pomoc i pozdrawiam serdecznie

  4. A mogłabyś podobne zestawienie zrobić dla kosmetyków z aloesem, najlepiej którejś z marek – https://blog.tagomago.pl/magia-aloesu-czyli-o-cudownych-kosmetykach-z-aloe-vera/?utm_source=kosmetyki – bo tam są tylko wymienione, a mnie zależy o opinii szczerej żywej osoby. Aloes jako jeden z niewielu radzi sobie z moją notoryczną wysypką na dekolcie i twarzy (wstyd). Jeśli możesz polecić jeszcze jakieś inne, to ja chętnie przygarnę rady.

  5. Bardzo proszę o informację czy kosmetyki: The Ordinary Advanced Retinol 2 oraz krem z filtrem NIOD Survieal można gdzieś kupić z opcją przelewu czy wylacznie z posiadaniem karty kredytowej????

  6. Mnie po emulsji Retinoid 2% wysypuje. Wystarczy, że nałożę wieczorem, rano na mojej skórze pojawia się mnóstwo drobnych wyprysków. Masz na to jakąś radę lub choć podpowiedź, z czego to wynika?

    1. Być może reakcja alergiczna, albo skóra reaguje wysypem. Często tak jest, że na początku wywala wszystko co złe, a potem następuje poprawa. Może spróbuj czystego retinolu?

Dołącz do dyskusji